i co?

i Gucio.

przespałam się z tym i jeśli nie chce to nie chce. już wymyślam substytuty. i powiem Wam, że nieźle mi to idzie. będzie dobrze, choć szkoda, że niewypaliło.

ale.

nareszcie mam chwilę wolnego! hura! siedzę właśnie przed kompem, rozkoszuję się świergotem jaskółek (tak, będzie padać), kosiarek pracujących w zielonym pocie, widokiem białej koniczyny, za którą tęskniłam i uwielbiam od dziecka. wiem, że za parę godzin, a najdalej jutro, poczuję ten boski zapach skoszonej trawy. zaraz zjem mix ciociowy zerwany dla mnie wczoraj (wiśnie, maliny, porzeczka, poziomki, agrest – skoki do nieba nie oddadzą mojej radochy i ekstazy podniebienia). przyjaciele nękają telefonami (dzyń dzyń – cześć bąblu, tak już jestem, zadzwonię wieczorem, bo teraz prowadzę – ty baranie czemu nie odmachałaś??!! jechałam z naprzeciwka!! hehehe) (to kiedy mogę cię udusić z radości?)……….. tak drobne rzeczy, a tak cieszą.

i byłam u moich chłopaków, pogadać, znów się popłakałam, a myślałam, że już mi przeszło i dłużej wytrzymuję na cmentarzu…Gucio. ale i tak się cieszę, że jestem, byłam, i jeszcze do nich pojadę.

podsumowując – plan relaksującego urlopu mooooże nawet ma szanse powodzenia. zobaczymy. :)

i tylko cholerne dzieciory zrywają moje róże!!!!!! ale aparat mi jednak działa. a Henryk czyściutki i wypucowany, że lśni. i utwierdzam się w przekonaniu, że czasem stabilne ryzyko jest lepsze niż ciągła bojaźliwość. i chyba niedługo mi się rzuci na dzieci, na pewno po następnej sesji z małym kwiatem, przeuroczym 7miesięcznym bobem, któego można zjeść i po kawałku i po całości. chyba jednak mi się na dzieci rzuci… :)

i stwierdziłam, że wizyty u fryzjera jednak uzależniają…a może oni tam rozpylają jakieś zioła i dlatego tak wracam hehehe

miłego dnia moi drodzy! :)

Reklamy

~ - autor: pawica w dniu Lipiec 6, 2009.

Komentarze 2 to “i co?”

  1. na swój sposób, wszytko uzależnia ;).

    P.S. – gdzie mam szukać naszej starej ekipy z blogownika?

  2. tak, uzależnia :)
    szukaj u malahiego, nie ma tam wszystkich, bo się posypali, ale trochę jest… http://www.blogownik.streemo.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: