rok

moja pierwsza rocznica tu.

rok temu wyjeżdżałam wystraszona, ale i z myśleniem „niech się dzieje, co chce”

dziś myślę, że to był burzliwy, stresujący, ale i dużo uczący i wzbogacający rok.

dzięki Bogu wielkich tragedii nie było, i modlę się, by tak było nadal, jeśli nie jeszcze trochę lepiej.

miałam obawy, mam obawy, będę miała obawy. ale teraz patrzę na nie z innego poziomu i perspektywy. wraca mi radość dziecięcia, a na życie patrzę nieco bardziej rzeczywiście i dotykalnie.

tak chyba muszę trzymać, nie? ;)

Reklamy

~ - autor: pawica w dniu Październik 5, 2009.

Komentarze 2 to “rok”

  1. two powiedzieśżpo65rtw3e, trudniej realiyowa.

  2. ale skopałam powyższy koment :) miało być:

    łatwo powiedzieć, trudniej zrealizować.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: