osz kurka, że tak powiem.

błędem było to, że ponownie zaczęłam myśleć. aktualnie pracuję nad tym, by myślenie wyłączyć i coraz lepiej obracam się w tym rąbniętym świecie. wniosek? lepiej tyle nie myśleć.

szefowa wysyła mnie po raz drugi na misję, o którą właściwie wszyscy się biją. a ja tym razem nie pytałam specjalnie. zaskoczona jestem, bo przecież nie minęło 6 miesięcy jak ostatnio byłam na misji. hmmmm…szefowa widać mnie nagradza i docenia, za to coniektórzy koledzy będą zazdrośniiiiii. co mi tam, ja mam frajdę, no i raczej dam się lubić. przejdzie im. mam nadzieję. heh.

dwa dni temu poszłam się zdrzemnąć, a wstałam po 10 godzinach. to się nazywa być zmęczonym. ha.

ale za to mam taką frajdę w pracy, że mogę chodzić nietomna i prawie ślepa, ale spełniam marzenia. woooo haaaa! od tygodnia jestem w nowo stworzonej grupie zadania specjalnego (głęboki autyzm) i mnie to rajcuje jak nie wiem co! no i to kolejna oznaka, że jestem z kategorii „dobraaaaaa w swojej robocie”.

poza tym chodzę jak zakochana. mimo, że pogoda jest do niczego, to mam wrażenie, że przede mną zapala się takie światełko a’la małe słoneczko i chodzę pozytywem ogarnięta.

a może faktycznie jestem zakochana, hehehe. nie myśleć, żyć. :)

a teraz coś, co prawie codziennie w tym roku jest moim mottem. kiedyś bym pomyślała, że niebezpiecznym. dziś, działam według tego motta.

yesterday was yesterday, today is today, tomorrow… well, i will think about it tomorrow. :)

Reklamy

~ - autor: pawica w dniu Maj 14, 2010.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: