heh.

nie piszę tu ostatnio. ciekawe. w mojej głowie też niewiele siedzi. a powinno.
heh.
ciągnę kluska, ciągnę. do kwietnia daleko, ale kwiecień będzie ekscytujący. pod względem nowin z krainy kangurów, Świąt w domu i wyprawy wgłąb siebie w kraju kiełbas.
hmmm….. bite bite bite. tylko, gdy gryzę to nie myślę. hmmmm…..
czasem lepiej nie myśleć. ale intuicji słuchać trzeba. moja czasami marudzi. już, jeszcze, a może powinnam być bardziej tolerancjyna i cierpliwa. zobaczymy w najbliższych tygodniach.
nos do przodu. ;)

Reklamy

~ - autor: pawica w dniu Luty 26, 2011.

Jedna odpowiedź to “heh.”

  1. Też ostatnio długo mnie nie było w tych sieciowych rejonach.
    No ale jestem :). Wciąż żałuję, że z tym winem się nie udało zeszłego lata, ale w tym roku może wyjadę tam studiować tak na dobre, to będzie pewniejsza okazja żeby się spotkać.
    Chciałabym żeby moja intuicja mówiła do mnie bardziej zrozumiałym językiem… wtedy byłby rzeczywiście z niej jakiś pożytek.
    Pozdrawiam ciepło, Epis

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: